Masz pytanie zadzwoń:

Zajęcia pozalekcyjne dla dzieci nie są już niczym nowym. Wielu rodziców zapisuje maluchy na różnego rodzaju kursy, aby latorośl mogła rozwijać swoje pasje i zainteresowania. Zawsze należy pamiętać o tym, że kurs ma sens tylko wtedy, gdy maluch cieszy się z zajęć, a ich tematyka go interesuje. Zmuszanie dziecka do chodzenia na zajęcia z nauki gry na gitarze, tylko dlatego, że tata zawsze chciał na niej grać, to strata czasu i nerwów zarówno malucha, jak i rodzica.

Zajęcia nietypowe

Przez kilkanaście lat zajęcia dodatkowe dla dzieci w różnych ośrodkach nie różniły się od siebie zbytnio. Maluchy przeważnie uczyły się tańca, gry na instrumencie lub brały udział w zajęciach sportowych. Jednak w ostatnim czasie, wraz z postępem technologii, nowoczesne placówki zaczęły oferować zupełnie nowe zajęcia, które nadążają za ich współczesnymi potrzebami. Obecnie dzieci mogą uczyć się podstaw biotechnologii, udźwiękowiania filmów, czy ekonomii. Oczywiście zajęcia w dalszym ciągu są dostosowane do poziomu uczniów, mają przyjemną formę, a ich głównym celem jest rozwijanie pasji u dziecka. Zanim więc zdecydujemy, że nasza córeczka powinna chodzić na lekcje baletu, upewnijmy się, czy nie wolałaby spędzać czasu na zajęciach z… pszczelarstwa czy ornitologii! Co ciekawe, najlepsze ośrodki same zachęcają rodziców do zgłaszania zapotrzebowania na nawet najbardziej nietypowe zajęcia dla swoich pociech i podejmują się znalezienia ekspertów z tych dziedzin.

Gdy dziecku się znudzi…

Część rodziców zastanawia się, co zrobić, gdy dziecku dane zajęcia się znudzą. Przede wszystkim powinni oni porozmawiać z pociechą, dlaczego nie chce już na nie chodzić. Być może to tylko chwilowy kryzys spowodowany ostatnim niepowodzeniem na zajęciach. Wtedy należy wytłumaczyć dziecku, że nawet najlepszym specjalistom zdarzają się słabsze dni. Zdarza się też, że dziecko po prostu wyrasta z danego zagadnienia, ma nowe towarzystwo z nowymi zainteresowaniami, czy po prostu czuje, że chciałoby zająć się czymś innym. Wtedy oczywiście nie należy zmuszać go do zajęć, ale wspólnie z nim poszukać nowego obszaru zainteresowań. Każdy rodzic zna swoją pociechę najlepiej, z pewnością wyczuje więc, czy kryzys u dziecka jest chwilowy, czy to już pora na zmianę zajęć na inne.