Masz pytanie zadzwoń:

Prawie połowa rodziców deklaruje, że przynajmniej jedno z ich dzieci uczęszcza na dodatkowe zajęcia pozalekcyjne. Większość dzieci uczy się na nich języka obcego, popularne są też zajęcia sportowe. Kluby malucha z roku na rok poszerzają swoją ofertę o coraz to bardziej nietypowe zajęcia, takie jak pszczelarstwo czy przedsiębiorczość. Czy warto zapisać swoje dziecko na tego typu zajęcia?

Rozwój dziecka

Zdecydowanie tak. Zajęcia pozalekcyjne dla dzieci są zalecane dla ich rozwoju intelektualnego, fizycznego i społecznego. Szkoły mają dosyć sztywne ramy nauczania każdego przedmiotu. Na zajęciach dziecko może dowidzieć się dużo więcej o interesującym go przedmiocie szkolnym, rozwijać swoje pasje lub spróbować czegoś zupełnie nowego. Dzięki zajęciom pozalekcyjnym dzieci odkrywają swoje talenty, rozbudza się w nich ciekawość świata i rodzą kolejne zainteresowania. To dla nich także nowe grono znajomych i kolejne przyjaźnie. Warto pamiętać o tym, że małe dzieci dopiero odkrywają siebie, czasami więc chcą zmieniać zajęcia na inne. W granicach rozsądku powinno się im na to pozwalać, aby mogły odnaleźć coś, co je naprawdę zainteresuje.

Co wybrać?

Rodzice nigdy nie powinni zmuszać dzieci do jakichś zajęć pozalekcyjnych tylko dlatego, aby realizowały one ich niespełnione ambicje. Każdy rodzic najlepiej sam zna swoje dziecko, więc widzi, czy najlepiej będzie się ono czuło na warsztatach teatralnych, zajęciach sportowych czy spotkaniach kreatywnych. O talenty dziecka warto też zapytać nauczyciela lub psychologa. Współczesne zajęcia pozalekcyjne to naprawdę szeroki wachlarz zagadnień, które mogą zgłębiać mali sportowcy i naukowcy. W miarę możliwości pozwólmy dziecku dokonać wyboru zajęć, aby były on dla niego frajdą, a nie przykrą koniecznością. Jeśli poczuje się ono zmuszone do uczęszczania w zajęciach, zniechęci się ono do nich. Nie wolno też zapisywać dziecka na zbyt wiele zajęć pozalekcyjnych. Pamiętajmy, że maluch musi mieć też czas na beztroską zabawę i odpoczynek.