Masz pytanie zadzwoń:

Chociaż wydawać by się mogło, że geografia jest dość ciekawym przedmiotem, okazuje się, że wiele dzieci za nią nie przepada. Nie ma się co dziwić: w szkole nastolatkowie zmuszani się do uczenia się na pamięć nazw krain geograficznych, rzek i stolic. Czytanie suchych faktów o danym kraju w podręczniku rzeczywiście nie brzmi zachęcająco. Jak pokazać dziecku, że geografia potrafi być pasjonująca?

Geografia to podróże

Pokażmy dziecku, że geografia tak naprawdę jest wśród nas. Jadąc na wakacje, czy to w Polsce, czy za granicę, warto zwracać uwagę dziecka na różnorodność przyrody, zjawiska pogodowe, ukształtowanie terenu, różnorodność kulturową czy uprawy na polach. Kierowanie uwagi dziecka na coś więcej niż zjeżdżalnię w basenie hotelowym za granicą, to też rozwijanie w nim wrażliwości na innych i tolerancji. Warto również oglądać  z nastolatkiem ciekawe programy podróżnicze lub przyrodnicze i rozwijać poruszane w nich wątki. Nastolatkowi można również podsuwać ciekawe strony internetowe dotyczące podróży lub wpisy blogowe Polaków, którzy przeprowadzili się w odległy zakątek świata. Jeśli dziecko złapie podróżniczego bakcyla, geografia okaże się ciekawym przedmiotem.

Zajęcia pozalekcyjne

Innym pomysłem na „oswojenie” geografii może być zapisanie dziecka na zajęcia pozalekcyjne lub warsztaty z geografii. Pod okiem doświadczonych opiekunów nastolatek w przyjazny mu sposób przyswoi wiedzę szkolną, a także pozna wiele różnych ciekawostek, które narobią mu apetytu na jeszcze więcej geograficznych faktów. Zadaniem opiekunów jest zainteresowanie dzieci przedmiotem i pokazanie, że geografia to nie tylko nauczenie się na pamięć podręcznika, ale poznawanie kolorytu świata, łatwiejsze zrozumienie zagadnień politycznych, czy wreszcie… planowanie wspaniałych podróży! Dzięki warsztatom dzieci spojrzą na ten przedmiot przychylniejszym okiem. Ciekawe warsztaty pokażą dzieciom zupełnie inną stronę geografii niż nudne lekcje w szkole. Warto zapisać na nie swoją pociechę nie tylko po to, by miała lepsze oceny w szkole, ale żeby przekonała się, jak kolorowy i różnorodny jest nasz świat.